top of page

Warsaw CHIP, czyli zaawansowane warsztaty dla kardiologów do zadań specjalnych

Zaktualizowano: 14 kwi 2023

Z Dr hab. med., prof. cmkp, Tomaszem Pawłowskim, FESC, pomysłodawcą i dyrektorem warsztatów rozmawia Ewelina Pańczyk, Prezes fundacji Instytut Świadomości


Fot. Dariusz Adam Pańczyk/Instytut Świadomości

Ewelina Pańczyk (EP): Panie Profesorze, proszę opowiedzieć o genezie powstania tego wydarzenia, co oznacza jego nazwa?


Tomasz Pawłowski (TP):Po wielu latach aktywnego uczestniczenia w Warszawskich Warsztatach Kardiologii Inwazyjnej (WCCI Warsaw), pomyślałem, że warto aby tak specjalistyczne, skomplikowane zabiegi i cała związane z tym wiedza praktyczna przekazywana była w sposób bardziej optymalny i przyjazny w jednym „miejscu”. Z tego powodu zaproponowałem wyodrębnienie Warsaw CHIP jako specjalistycznej całości w ramach warsztatów WCCI. Jeżeli możemy podzielić się wiedzą, jak leczyć naszych najtrudniejszych pacjentów w opiece szpitalnej i ambulatoryjnej, to takie informacje wzbudzają największe zainteresowanie u operatorów, którzy na co dzień spotykają się z takimi problemami. I w tej formule Warsaw CHIP odbywa się od 2020 r.


EP: Do kogo dokładnie skierowane są te specjalistyczne warsztaty?


TP: Tematyka wydarzenia skupia się na rosnących potrzebach zabiegowych starzejącej się, coraz trudniejszej zabiegowo populacji pacjentów kardiologicznych z coraz bardziej skomplikowanymi zmianami miażdżycowymi w tętnicach wieńcowych. Ta grupa pacjentów reprezentuje najtrudniejsze zmiany w przewlekle zamkniętych tętnicach, często współistniejących z niewydolnością serca oraz masywnymi zwapnieniami w tętnicach. Takich przypadków klinicznych jest niestety coraz więcej i my jako kardiolodzy inwazyjni obserwujemy przypływ coraz bardziej zaniedbanych serc pacjentów, również przez pandemię koronawirusa. Dotychczas rozwój technologii ułatwiał kardiologom inwazyjnym leczenie takich zmian, ale ostatnie przyspieszenie w zakresie rozwoju różnego typu technologii i urządzeń sprawia, że stosunkowo trudno być na bieżąco ze wszystkimi nowościami i informacjami, a nasze warsztaty mają za zadanie pokazać również najbardziej obiecujące i sprawdzone technologie warte wykorzystania w codziennej praktyce klinicznej. Co więcej, oprócz coraz większego napływu trudnych pacjentów, obserwujemy również coraz większą mnogość typów zmian anatomicznych w tętnicach, co sprawia, że do każdego pacjenta należy podchodzić bardzo indywidualnie.


Fot. Dariusz Adam Pańczyk/Instytut Świadomości

EP: Proszę opowiedzieć nieco więcej o samej formule wydarzenia, czego w tym roku mogą spodziewać się zainteresowani?


TP: W trakcie WCCI, Warsaw CHIP jest jednodniowym wydarzeniem, na którym prezentujemy interesujące sesje i wykłady poświęcone najbardziej optymalnym metodom leczenia pacjentów wysokiego ryzyka, ale również wykonujemy zabiegi na żywo, które transmitujemy z Kliniki Kardiologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, co zawsze jest najbardziej emocjonującą i ciekawą częścią warsztatów. W trakcie tych zabiegów uczestnicy mają możliwość zadawania pytań, słuchania komentarzy znakomitych panelistów, największych ekspertów w dziedzinie kardiologii inwazyjnej, zarówno z Polski, jak i zagranicznych, w tym również członków grupy Euro 4C, grupy roboczej Europejskiej Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych, która na co dzień specjalizuje się w leczeniu takich pacjentów. W tym roku po raz kolejny jako drugiego Dyrektora gościmy i współorganizujemy wydarzenie z prof. Mirosławem Ferencem, wybitnym kardiologiem z Niemiec, specjalistą leczenia przewlekle zwapniałych tętnic. Co roku nasze wydarzenie ma coraz bardziej rozbudowany i atrakcyjny, praktyczny program. Przyciąga też coraz więcej uczestników, w tym roku ok. 150 zaawansowanych operatorów kardiologii inwazyjnej i obserwujemy coraz większą potrzebę zarówno medyczną, jak i społeczną oraz systemową naszych warsztatów.


EP: Jak Warsaw CHIP odpowiada na potrzeby polskiego społeczeństwa?


TP: Populacja pacjentów, na których skupiamy się podczas naszego warsztatu wzrosła w ostatnich latach od 10-15 proc. do nawet 40 proc. wszystkich pacjentów wymagających zaawansowanych interwencji kardiologicznych. Kardiolodzy inwazyjni potrzebują w bardzo szybkim czasie zdobyć ogrom wiedzy praktycznej, teoretycznej i technologicznej, nie każdy ma czas zgłębiać swoją wiedzę na bieżąco, jak również i nie może poświęcić całych 3 dni podczas WCCI na sesje różnie rozłożone w czasie. Dzięki Warsaw CHIP mają pewność, że tę wiedzę zdobędą w trakcie jednego specjalistycznego warsztatu.


EP: Dziękuję za rozmowę.


Fot. Dariusz Adam Pańczyk/Instytut Świadomości

Tekst powstał w ramach Patronatu Honorowego nad WCCI - Warsaw Course On Cardiovascular Interventions





Comments


bottom of page