top of page

Czy rozmawiasz ze swoją Śmiercią?

Czy rozmawiasz ze swoją Śmiercią?

Czy wiesz, co w Tobie umiera – i dlaczego właśnie teraz?


W Terapii Traumy często mówimy o śmierci. Nie metaforycznie. Nie patetycznie. Tylko bardzo konkretnie — jako o utracie części siebie, które musiały zniknąć, żeby człowiek mógł przetrwać.

Bo trauma to nie tylko to, co się wydarzyło. Trauma to także to, co w Tobie umarło, kiedy wydarzyło się coś, na co nie byłaś / nie byłeś gotowa.





Trauma porzucenia i odrzucenia – pierwsza śmierć


Jedną z najgłębiej raniących traum jest porzucenie. Nie tylko fizyczne. Przede wszystkim emocjonalne.


Dziecko, które nie jest widziane, słyszane, regulowane — nie umiera biologicznie. Umiera w nim poczucie:

  • że jest ważne,

  • że zasługuje na miłość,

  • że jego emocje mają sens.


Przy odrzuceniu umiera prawdziwe JA. Zostaje JA przystosowane.

To wtedy rodzą się:


  • nadmierna czujność,

  • lęk przed bliskością,

  • kompulsywna potrzeba relacji,

  • albo wycofanie i chłód.


To wtedy uruchamiają się mechanizmy obronne:


wyparcie („to mnie nie dotyczy”),

zaprzeczanie („wcale mnie to nie bolało”),

racjonalizacja („tak było lepiej”),

projekcja („inni są niebezpieczni”),

dysocjacja i depersonalizacja („jakby mnie tu nie było”),

regresja (dziecinne reakcje w dorosłych relacjach),

reakcje upozorowane (uśmiech zamiast rozpaczy, siła zamiast bezradności).


Człowiek żyje. Ale żyje obok siebie.



DDD, DDA, parentyfikacja – kiedy umieranie staje się normą


W rodzinach dysfunkcyjnych umieranie nie jest wydarzeniem.Jest procesem.

Dziecko uczy się:


  • że miłość trzeba zasłużyć,

  • że emocje są zagrożeniem,

  • że trzeba być „silnym”, „rozsądnym”, „grzecznym”.


Parentyfikacja zabija spontaniczność. DDD i DDA zabijają poczucie bezpieczeństwa. Wstyd zabija tożsamość. Zdrada — zdolność do zaufania.


Powstaje JA, które nie czuje, tylko zarządza napięciem.



Autopilot: życie po utracie siebie


Przez lata człowiek funkcjonuje w trybie przetrwania. Nie dlatego, że wybiera cierpienie. Dlatego, że innego życia nie zna.


Aż przychodzi moment graniczny:

  • kolejne porzucenie,

  • relacja, która boli bardziej niż samotność,

  • rozpad zdrowia,

  • pustka, która nie mija.


I pojawia się pytanie:


Dlaczego mimo świadomości, wysiłku i dobrych intencji wciąż wracam do tego samego bólu?

Bo stare JA — to, które powstało po porzuceniu — już nie działa. Nie chroni. Tylko powtarza i odtwarza.



W Terapii Traumy nie „naprawiamy” ludzi.


Pozwalamy umrzeć temu, co już nie żyje.

To moment najbardziej bolesny. I najbardziej prawdziwy.


Umierają:

  • role przetrwania,

  • fałszywe lojalności wobec rodzinnych systemów,

  • przekonanie, że trzeba zasłużyć na miłość,

  • schematy relacyjne oparte na odrzuceniu,

  • mechanizmy obronne, które stały się więzieniem.


To jest żałoba. Po sobie. Po tym, kim się było, bo nie było innego wyjścia.



Integracja zamiast kolejnego rozpadu


Kiedy człowiek zaczyna:

  • wracać do ciała,

  • czuć emocje bez ucieczki,

  • rozpoznawać sygnały zagrożenia,

  • ufać intuicji,

  • stawiać granice,


świat zewnętrzny przestaje ranić w ten sam sposób.

Nie dlatego, że świat stał się łagodny. Ale dlatego, że człowiek przestał być bezbronny wobec tego, co znał od dzieciństwa.



Nowe JA rodzi się tylko tam, gdzie coś naprawdę umarło


Nie ma nowej wersji siebie bez śmierci starej. Nie ma życia bez pożegnania przetrwania.

Im głębiej człowiek pozwala sobie zobaczyć to, co było zakopane, tym więcej pojawia się klarowności, spójności i wewnętrznego prowadzenia.


Terapia Traumy nie obiecuje szczęścia. Obiecuje powrót do życia.

Jeśli dziś czujesz, że coś w Tobie umiera —być może właśnie kończy się etap, który miał Cię ochronić.


I zaczyna się miejsce na życie, które wreszcie jest Twoje.


Zakończenie i zaproszenie


Jeśli jesteś w miejscu, w którym czujesz, że utknęłaś / utknąłeś.Jeśli chcesz rozpoznać siebie, zobaczyć swoje rany i zrozumieć, jak doświadczenia porzucenia, odrzucenia i traumy wpływają na Twoje życie dziś.Jeśli chcesz wyjść z tego, co już nie zasila Twojego życia, odzyskać kontakt ze sobą i zacząć żyć bardziej świadomie.


Zapraszam Cię do Terapii Traumy — procesu, który pomaga zobaczyć, co w Tobie powstało, by przetrwać, a co dziś blokuje rozwój, relacje i poczucie sensu. To droga odzyskiwania siebie krok po kroku, w tempie dostosowanym do Twojej historii i możliwości.



Zobacz, co mówią Uczestnicy warsztatów „Mapa Narcyzmu”: https://www.instytutswiadomosci.online/warsztaty


Zobacz, jakimi metodami pracuję w Terapii Traumy i Narcyzmu: https://www.instytutswiadomosci.online/terapieirozwojinstytutswiadomosci


Ewelina Naturia Pańczyk, MBA

Psychotraumatolog | Terapeuta Uzależnień i Współuzależnionych | Mediator | Seksuolog Kliniczny | Terapeuta VR | Specjalista Resocjalizacji | Psychosomatyk

Prezes Fundacji Instytut Świadomości


📱 +48 660 519 565


 
 
 

Komentarze


UMAWIANIE WIZYT TERAPEUTYCZNYCH
I ZABIEGOWYCH
ZAPISY NA WARSZTATY 
KLINIKA TRAUMY I NARCYZMU
Tel: +48 660 519 565
Tel: +48 690 028 011
naukaiswiadomosc@gmail.com
 
WSPÓŁPRACA I POMIESZCZENIA

Tel: +48 660 519 565
+48 690 028 011

naukaiswiadomosc@gmail.com

Dziękujemy za kontakt!

Centrum Zdrowia Psychicznego, Mediacji,  Psychosomatyki i Terapii Wirtualnych

INSTYTUT ŚWIADOMOŚCI

ul. Wileńska 13/41

03-409 WARSZAWA

​​​

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon

Wesprzyj nasze działania

Copyrights by Instytut Świadomości 2026-2027

bottom of page