top of page

Między miłością a wyczerpaniem. Psychologiczna cena opieki długoterminowej nad starzejącym się rodzicem

Zaktualizowano: 3 dni temu

Między miłością a wyczerpaniem.

Psychologiczna cena opieki długoterminowej nad starzejącym się rodzicem


psychologia traumy • psychogerontologia • opieka długoterminowa



Długoterminowa opieka nad starzejącym się i chorującym rodzicem rzadko zaczyna się dramatycznie. Najczęściej pojawia się „po cichu” – od jednej wizyty u lekarza, od drobnej pomocy, od telefonu z prośbą o wsparcie. Z czasem jednak ta rola zaczyna obejmować całe życie dorosłego dziecka, zmieniając jego codzienność, relacje, tożsamość i poczucie bezpieczeństwa.


Z perspektywy psychologii traumy to proces przewlekłego obciążenia, w którym organizm i psychika funkcjonują w stanie stałej gotowości. Lęk staje się tłem codzienności – lęk o zdrowie rodzica, o nagłe pogorszenie stanu, o śmierć, ale też o własną wydolność. Towarzyszy mu ogromna odpowiedzialność decyzyjna: wybór leczenia, formy opieki, reagowanie w sytuacjach kryzysowych. Dorosłe dziecko często zostaje z tym samo, bez realnego wsparcia systemowego.


Wraz z opieką zmienia się hierarchia priorytetów. Własne potrzeby, odpoczynek, pasje, a nierzadko zdrowie – schodzą na dalszy plan. Pojawia się poczucie niesprawiedliwości, szczególnie gdy opieka spada na jedną osobę lub gdy relacje rodzinne od lat były trudne. Wiele osób doświadcza wtedy wewnętrznego konfliktu: „robię, co trzeba” kontra „nie mam już siły”.


Jednym z najtrudniejszych doświadczeń jest trauma straty „za życia”. Rodzic fizycznie jest obecny, ale psychicznie – coraz bardziej oddalony. Choroby neurodegeneracyjne, demencja, udary czy przewlekłe schorzenia powodują stopniowe „znikanie” znanej osoby. To żałoba bez pogrzebu, bez społecznego przyzwolenia na smutek, często przeżywana w samotności.


Codzienność opiekuna to także chaos organizacyjny i finansowy: wizyty lekarskie, leki, rehabilitacja, sprzęt medyczny, dokumenty, decyzje administracyjne. Bardzo często koliduje to z pracą zawodową, prowadząc do rezygnacji z kariery lub obniżenia dochodów. Równolegle pojawiają się konflikty ról – opieka nad rodzicem konkuruje z byciem partnerem, rodzicem własnych dzieci, pracownikiem. Wiele osób zmaga się z dotkliwym poczuciem winy wobec dzieci i współmałżonka.


Nie sposób pominąć problemów mieszkaniowych i lokalowych: brak windy, wąskie przejścia, niedostosowane łazienki, konieczność przeprowadzki lub wspólnego zamieszkania. Te „techniczne” kwestie szybko stają się źródłem silnego napięcia emocjonalnego i frustracji.


W tle niemal zawsze obecne jest poczucie winy – szczególnie wtedy, gdy pojawia się myśl o opiece instytucjonalnej. Zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy, dzienny dom opieki, placówka publiczna czy prywatna bywają postrzegane jako porażka, „oddanie” rodzica, zdrada. Tymczasem dla wielu rodzin jest to jedyna realna forma zapewnienia bezpiecznej, ciągłej opieki. Brak rzetelnej psychoedukacji sprawia jednak, że decyzje te są okupione ogromnym cierpieniem psychicznym.


„Dorosłe dziecko w opiece długoterminowej bardzo często funkcjonuje w stanie chronicznej traumy relacyjnej – między miłością, obowiązkiem a bezsilnością.”Ewelina Naturia Pańczyk


Przewlekłe obciążenie prowadzi do wypalenia opiekuńczego, zaburzeń snu, depresji, zaburzeń lękowych, a nawet objawów psychosomatycznych. Paradoks polega na tym, że opiekun – osoba realnie potrzebująca pomocy – pozostaje niewidzialny dla systemu.


„Opiekun rodzinny to niewidzialny pacjent. Zgłasza się po pomoc dopiero wtedy, gdy jego ciało i psychika są już na granicy wytrzymałości.”Barbara Zych


Dlatego ten artykuł jest zapowiedzią cyklu edukacyjnego i terapeutycznego, który kierujemy do dorosłych dzieci i rodzin mierzących się z opieką długoterminową. Będziemy mówić o traumie opiekuna, o realnych dylematach wokół opieki domowej i instytucjonalnej, o pracy z poczuciem winy, złością i żałobą, a także o tym, jak chronić siebie, nie rezygnując z człowieczeństwa.


Bo opieka to nie tylko obowiązek.To proces, który wymaga wsparcia – zanim koszt stanie się zbyt wysoki.


Zaproszenie do terapii


Jeśli ten tekst dotyka czegoś, co jest Ci bliskie – nie musisz z tym zostawać sam/a.Prowadzimy terapię traumy oraz terapie indywidualne i grupowe dla osób mierzących się z ciężarem opieki nad bliskimi, w szczególności w obszarze opieki długoterminowej, psychogeriatrii i psychoonkologii.


Pracujemy z przeciążeniem opiekunów, C-PTSD, poczuciem winy, wypaleniem opiekuńczym, stratą, chorobą i długotrwałym stresem – w sposób bezpieczny, profesjonalny i oparty na wiedzy klinicznej.


To jest właściwy moment, by zadbać także o siebie.Zapraszamy do kontaktu i rozpoczęcia procesu terapeutycznego – indywidualnie lub w grupie.


Autorki:


Ewelina Naturia Pańczyk, MBA

Psychotraumatolog | Mediator | Terapeuta Uzależnień | Terapeuta VR | Seksuolog Kliniczny | Specjalista Resocjalizacji | PsychosomatykPrezes Fundacji Instytut Świadomości


Barbara Zych

Pedagog | Psychogeriatra | Psychoonkolog |Terapeutka rodzinna | Ekspert opieki długoterminowej


📩 naukaiswiadomosc@gmail.com📱 +48 660 519 565🌐 www.instytutswiadomosci.online



 
 
 

Komentarze


UMAWIANIE WIZYT TERAPEUTYCZNYCH
I ZABIEGOWYCH
ZAPISY NA WARSZTATY 
KLINIKA TRAUMY I NARCYZMU
Tel: +48 660 519 565
Tel: +48 690 028 011
naukaiswiadomosc@gmail.com
 
WSPÓŁPRACA I POMIESZCZENIA

Tel: +48 660 519 565
+48 690 028 011

naukaiswiadomosc@gmail.com

Dziękujemy za kontakt!

Centrum Zdrowia Psychicznego, Mediacji,  Psychosomatyki i Terapii Wirtualnych

INSTYTUT ŚWIADOMOŚCI

ul. Wileńska 13/41

03-409 WARSZAWA

​​​

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon

Wesprzyj nasze działania

Copyrights by Instytut Świadomości 2026-2027

bottom of page